Uczelnia podniosła Ci czesne w trakcie studiów? UOKiK każe zwracać pieniądze — sprawdź swoje prawa

Zapisałeś się na studia płatne na konkretną kwotę czesnego, a po roku czy dwóch dostałeś informację, że od kolejnego semestru zapłacisz więcej — bo "waloryzacja", "wzrost kosztów kształcenia" albo po prostu nowy cennik. Jeśli tak się stało w latach 2018–2023, uczelnia najprawdopodobniej złamała prawo. Prezes UOKiK już to potwierdził wobec dwóch uczelni i bada trzecią:

To trzy różne uczelnie, ale ten sam mechanizm prawny. Jeśli Twoje czesne wzrosło w trakcie studiów rozpoczętych przed rokiem akademickim 2023/2024, warto sprawdzić, czy nie dotyczy Cię ten sam problem — niezależnie od tego, czy studiowałeś akurat w jednej z tych trzech uczelni.

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Decyzje Prezesa UOKiK wobec SWPS i Politechniki Lubelskiej nie są prawomocne — obie uczelnie zapowiedziały odwołanie do sądu. Sprawa PJATK jest na wcześniejszym etapie (zarzuty, nie decyzja) i może zakończyć się inaczej, niż zakładają zarzuty. To, czy masz podstawy do żądania zwrotu i w jakiej wysokości, zależy od treści konkretnej umowy, rocznika i kierunku studiów oraz od uczelni, do której chodziłeś — również innej niż te trzy. Ocenę indywidualnej sprawy i reprezentację powinien przeprowadzić wykwalifikowany polski prawnik. TwojaSprawa pomaga uporządkować dokumenty do dalszej analizy.


Dlaczego podwyżka czesnego w trakcie studiów w ogóle była nielegalna

To sedno całej sprawy, więc zacznijmy od przepisu. Zgodnie z art. 80 ust. 3 w zw. z art. 80 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, w brzmieniu obowiązującym od 2018 r. do września 2023 r., wysokość opłat za studia była ustalana raz — przed rozpoczęciem rekrutacji — i obowiązywała niezmiennie przez cały cykl kształcenia danego rocznika. Uczelnia nie mogła podnieść czesnego ani wprowadzić nowych opłat studentowi, który już rozpoczął naukę na tych warunkach.

Sens tego przepisu jest prosty: kandydat, wybierając uczelnię i kierunek, musiał wiedzieć z góry, ile w sumie zapłaci za cały tok studiów, żeby móc realnie porównać oferty. Gdyby uczelnie mogły dowolnie podnosić opłaty w trakcie nauki, ta kalkulacja byłaby fikcją.

Od roku akademickiego 2023/2024 zasady się zmieniły — nowelizacja pozwoliła podnosić czesne raz w roku, maksymalnie o wskaźnik inflacji ogłoszony przez GUS. Ale to dotyczy tylko studentów, którzy rozpoczęli naukę po wejściu w życie nowych przepisów. Jak podkreślił UOKiK, studenci przyjętych wcześniej roczników — nawet jeśli wciąż studiują — nadal obowiązują stare zasady, czyli zakaz jakiejkolwiek podwyżki do końca cyklu kształcenia. To dokładnie ten punkt, na którym — zdaniem UOKiK — potknęły się SWPS, Politechnika Lubelska i (na etapie zarzutów) PJATK.

Sprawa 1: Uniwersytet SWPS — kara 2 075 000 zł

Decyzja UOKiK z 18 marca 2026 r. dotyczy studentów, którzy rozpoczęli pierwszy rok studiów w latach akademickich 2019/2020, 2020/2021, 2021/2022 oraz 2022/2023 i kontynuowali naukę w kolejnych latach. Uczelnia (wcześniej działająca jako SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny) stosowała w umowach klauzulę waloryzacyjną i na jej podstawie z roku na rok podnosiła opłaty. Według ustaleń UOKiK różnice między kolejnymi latami nauki sięgały nawet tysiąca złotych, a porównując pierwszy i ostatni rok studiów na kierunkach takich jak prawo czy psychologia — nawet kilku tysięcy złotych.

🏠

Mieszkasz za granicą, a sprawa dotyczy Polski?

Opisz sytuację — bezpłatnie ocenimy i dobierzemy polskiego adwokata lub radcę prawnego. Sprawy prowadzone zdalnie, na podstawie pełnomocnictwa.

Bezpłatna analiza sprawy

Praktyka objęła cztery roczniki, większość kierunków i trybów (stacjonarne, niestacjonarne, jednolite magisterskie), zarówno studia I, jak i II stopnia.

Sprawa 2: Politechnika Lubelska — kara 921 000 zł

Decyzja nr RLU 1/2026 z 16 marca 2026 r. dotyczy studentów niestacjonarnych, którzy rozpoczęli pierwszy rok w latach akademickich 2021/2022 oraz 2022/2023. Skala podwyżek jest tu udokumentowana bardzo konkretnie — UOKiK podaje przykład kierunku Zarządzanie, gdzie czesne za III i IV semestr wzrosło, rok po przyjęciu na studia, z 1750 zł do 2300 zł (o 550 zł za semestr). Urząd wskazuje, że różnice na innych kierunkach niestacjonarnych sięgały "kilkuset złotych za semestr" — przy kilku semestrach to już realna, wielotysięczna kwota na studenta.

Politechnika Lubelska w komunikacie dla mediów podważyła to ustalenie, twierdząc, że studenci kontynuujący naukę płacili stałą, niezmienną kwotę przez cały okres studiów — decyzja UOKiK mówi coś przeciwnego. Rozstrzygnie to sąd, do którego uczelnia się odwołała.

Sprawa 3: PJATK — na razie tylko zarzuty

26 sierpnia 2026 r. UOKiK postawił Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych zarzut podwyższania czesnego (o wskaźnik inflacji) studentom rocznika 2022/2023 — a więc rocznika, któremu obowiązujące wówczas prawo nie pozwalało na taką zmianę do końca studiów. Uczelni grozi kara do 10% obrotu, ale to dopiero wszczęcie postępowania, nie decyzja. Nie ma jeszcze ani stwierdzenia naruszenia, ani nakazu zwrotu — może się to jeszcze zmienić, umorzyć albo zakończyć decyzją zobowiązującą, w której PJATK sama zaproponuje rozwiązanie.

Jeśli studiujesz lub studiowałeś na PJATK i dotyczy Cię podobny wzrost opłat, warto zachować dokumentację już teraz — ale nie licz na automatyczny zwrot, dopóki nie zapadnie decyzja.

Jak (i czy) dostaniesz zwrot pieniędzy od SWPS lub Politechniki Lubelskiej

To najważniejsza część, bo mechanizm zwrotu opisany w decyzjach UOKiK jest dość specyficzny — nie jest to automatyczny przelew na wszystkie konta studentów.

  1. Decyzje na razie nie są prawomocne. Obie uczelnie zapowiedziały odwołanie do sądu. Zanim decyzja się uprawomocni, obowiązek zwrotu formalnie jeszcze nie działa — może to potrwać miesiące, a nawet dłużej.
  2. Po uprawomocnieniu uczelnia ma 3 miesiące, żeby poinformować o decyzji na swojej stronie internetowej i profilach społecznościowych oraz indywidualnie skontaktować się z uprawnionymi studentami (obecnymi i byłymi — na ostatni znany e-mail) z informacją o przysługującej kwocie zwrotu.
  3. Student ma 3 miesiące od tej korespondencji, żeby podać numer konta bankowego, na które ma trafić zwrot.
  4. Uczelnia wypłaca zwrot w ciągu miesiąca od otrzymania numeru konta.
  5. Kwota zwrotu to różnica między czesnym faktycznie zapłaconym a czesnym obowiązującym w dniu podpisania umowy, za cały okres studiów objęty decyzją. Jeśli studiowałeś kilka kierunków na tej samej uczelni w tym okresie, zwrot obejmuje wszystkie z nich.
  6. Jeśli wypłacona kwota nie pokrywa w pełni Twoich roszczeń, decyzja wprost wskazuje, że możesz dochodzić dalszej części na drodze sądowej lub polubownej.

Co możesz zrobić już teraz, zanim decyzja się uprawomocni

A jeśli studiowałeś na innej uczelni?

Mechanizm prawny, który złamały SWPS i Politechnika Lubelska (i który zarzuca się PJATK), nie jest unikalny dla tych trzech uczelni — dotyczy każdej umowy o odpłatne studia zawartej przed rokiem akademickim 2023/2024, w której uczelnia podniosła czesne w trakcie trwania cyklu kształcenia. ⚠️ Nie musisz czekać, aż UOKiK zajmie się akurat Twoją uczelnią — co do zasady sam fakt podwyżki wbrew ówczesnemu brzmieniu art. 80 ust. 3 pswin może być podstawą do reklamacji i, w razie odmowy, roszczenia sądowego o zwrot nienależnie pobranej różnicy, ale to twierdzenie ogólne — bez decyzji UOKiK dotyczącej konkretnie Twojej uczelni wymaga potwierdzenia w Twojej indywidualnej sprawie. Warto, żeby konkretną sprawę (umowę, roczniki, kwoty, ewentualny upływ terminu przedawnienia) ocenił prawnik — mechanizm jest podobny, ale szczegóły zależą od Twojego indywidualnego przypadku.

Co dalej z tymi sprawami

Będziemy śledzić uprawomocnienie decyzji wobec SWPS i Politechniki Lubelskiej oraz dalszy przebieg postępowania wobec PJATK i aktualizować ten artykuł, gdy pojawią się konkretne terminy realizacji zwrotów albo decyzja w sprawie PJATK.

Masz podobną sprawę? Zgłoś ją — bezpłatnie

Mieszkasz w UK, a sprawa dotyczy Polski? Opisz ją — wstępnie ocenimy i skojarzymy Cię z regulowanym polskim adwokatem lub radcą prawnym. Sprawę można prowadzić zdalnie, na podstawie pełnomocnictwa.

Bezpłatna analiza →