Fotowoltaika pod lupą UOKiK: kary i zarzuty dla firm OZE. Na co uważać przy umowie i jak się bronić
Prezes UOKiK sprawdza w tej chwili cztery firmy sprzedające instalacje fotowoltaiczne i pompy ciepła konsumentom. Chodzi o inwestycje rzędu dziesiątek tysięcy złotych — często finansowane oszczędnościami całego życia albo kredytem. Sprawy tych czterech firm są na zupełnie różnych etapach: jednej dopiero postawiono zarzuty, dwie mają nałożone kary (ale nieprawomocne, bo się odwołały), a jedna jest dopiero badana. W tym artykule wyjaśniamy, co dokładnie zarzuca się każdej z firm, jak rozpoznać podobne praktyki w swojej umowie i co zrobić, jeśli firma instalacyjna nie oddaje pieniędzy po odstąpieniu od umowy.
Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa zależy od umowy, dowodów i okoliczności oraz od tego, czy jest konsumencka, cywilna czy gospodarcza. Opisane niżej kary UOKiK nie są prawomocne — ukarane spółki wniosły odwołania do sądu, a wobec jednej z firm toczy się dopiero postępowanie z zarzutami, bez żadnej decyzji. Dotyczy to umów zawartych jako konsument (osoba prywatna). Jeśli fotowoltaikę kupuje firma na potrzeby działalności gospodarczej — np. jako środek trwały rozliczany w JDG lub spółce — ochrona konsumencka i 14-dniowe prawo odstąpienia mogą nie mieć zastosowania; to inna sytuacja prawna, wymagająca odrębnej oceny prawnika. Jeżeli potrzebna jest porada lub reprezentacja, sprawę powinien ocenić wykwalifikowany polski prawnik.
Cztery firmy, cztery różne etapy postępowania — nie mylić ze sobą
To najważniejsza rzecz w tym artykule: każda z czterech firm jest w innej sytuacji prawnej. Nie wolno ich traktować tak samo.
| Firma | Co się stało (stan na dziś) | Kara / zarzut |
|---|---|---|
| Columbus Energy | Prezes UOKiK postawił zarzuty 27.07.2026 — postępowanie dopiero się toczy, nie ma jeszcze żadnej decyzji | Kara nienałożona; postępowanie może zakończyć się karą do 10% obrotu firmy, jeśli zarzuty się potwierdzą |
| Energia dla Pokoleń | Prezes UOKiK nałożył karę, ale spółka odwołała się do sądu — kara jest nieprawomocna | 6 129 221 zł (spółka) + kary na trzy osoby zarządzające |
| Polska Energia Grupa Kapitałowa (PEGK) | Prezes UOKiK nałożył karę, ale spółka odwołała się do sądu — kara jest nieprawomocna | 904 068 zł (spółka) + kary na dwie osoby zarządzające |
| Nasz Prąd | Postępowanie w toku ws. uznania wzorców umów za niedozwolone — brak jakiejkolwiek decyzji | Żadna kara nie została nałożona |
Uwaga na sumowanie kwot: łączna kara ponad 7 mln zł, o której mowa w komunikacie UOKiK z 23.03.2026, dotyczy wyłącznie Energii dla Pokoleń i PEGK — i jest nieprawomocna. Nie ma nic wspólnego z Columbus Energy (tam nie ma jeszcze żadnej kary, tylko zarzuty) ani z Nasz Prąd (tam sprawa jest dopiero badana). Źródła nie wskazują żadnych powiązań kapitałowych czy właścicielskich między tymi czterema podmiotami — to cztery odrębne firmy.
Columbus Energy — zarzuty, postępowanie w toku
Prezes UOKiK wszczął postępowanie i postawił Columbus Energy cztery grupy zarzutów dotyczących sprzedaży pomp ciepła i instalacji fotowoltaicznych:
- brak konkretnego terminu wykonania umowy — zamiast daty w umowie miał widnieć zapis, że "termin zostanie ustalony indywidualnie telefonicznie lub za pośrednictwem poczty elektronicznej", a deklarowane maksymalne terminy rozpoczęcia montażu były — według skarg konsumentów — wielokrotnie przekraczane;
- brak informacji o głównych cechach urządzenia — dane o producencie i modelu miały się nie znajdować w umowie ani w innych dokumentach przekazywanych najpóźniej przy jej zawarciu, przez co konsument nie mógł porównać ofert. Prezes UOKiK skomentował to słowami: "konsument nie może kupować kota w worku";
- klauzula sugerująca utratę prawa odstąpienia po rozpoczęciu montażu — UOKiK kwestionuje takie zapisy, bo instalacje fotowoltaiczne i pompy ciepła da się zdemontować, więc samo rozpoczęcie prac nie powinno automatycznie pozbawiać konsumenta prawa do odstąpienia od umowy;
- opóźniony zwrot pieniędzy po odstąpieniu — ustawowo zwrot powinien nastąpić niezwłocznie, nie później niż w ciągu 14 dni, a skargi konsumentów wskazują na znacznie dłuższe oczekiwanie.
Prezes UOKiK podkreślił: "Prawo do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem jest jednym z podstawowych uprawnień konsumenta. Przedsiębiorca nie powinien konstruować treści postanowień w sposób, który może prowadzić klientów do przekonania, że prawo to wygasa wcześniej, niż wynika to z przepisów."
Ważne: to są na razie zarzuty, nie ustalenia prawomocne. Postępowanie może zakończyć się karą do 10% obrotu firmy — ale może też zakończyć się inaczej. Nie wolno pisać ani twierdzić, że "Columbus oszukiwał klientów" — to nie zostało jeszcze rozstrzygnięte.
Polska Energia Grupa Kapitałowa (PEGK) — kara nieprawomocna
Prezes UOKiK nałożył na PEGK karę 904 068 zł (decyzja nieprawomocna, spółka wniosła odwołanie do sądu) za dwie praktyki związane z pozyskiwaniem klientów na instalacje fotowoltaiczne:
- reklama stylizowana na pismo urzędowe — do skrzynek pocztowych trafiały czarno-białe druki z formalnymi zwrotami i tytułami typu "Ogłoszenie" czy "Zawiadomienie", a na kopertach widniał czerwony nadruk "Zawiadomienie dla mieszkańców gminy". Taki zabieg miał sprawiać wrażenie korespondencji z urzędu lub dystrybutora energii, a nie oferty handlowej prywatnej spółki — i miał zwiększać presję na szybką decyzję;
- straszenie zawyżoną skalą podwyżek cen prądu — komunikaty mówiły o "nieuchronnych podwyżkach cen prądu nawet o 300–400 proc.", podczas gdy realny wzrost cen dla gospodarstw domowych w latach 2022–2024 wyniósł niespełna 33 proc. (dane URE). Przekaz był podawany bez źródeł i bez kontekstu, np. bez wspomnienia o rozwiązaniach osłonowych.
Energia dla Pokoleń — kara nieprawomocna
Prezes UOKiK nałożył na Energię dla Pokoleń karę 6 129 221 zł (decyzja nieprawomocna, spółka wniosła odwołanie do sądu) za praktyki dotyczące treści umów:
- klauzule utrudniające dochodzenie praw, w tym egzekwowanie terminów wykonania instalacji;
- nieprecyzyjne pojęcia, np. "niekorzystne warunki atmosferyczne" jako podstawa opóźnienia — bez możliwości oceny przez klienta, czy to wyjątkowe zdarzenie, czy zwykła, przewidywalna pogoda;
- obietnice konkretnych oszczędności przy jednoczesnym braku gwarancji w umowie — klient otrzymywał wyliczenia spodziewanych korzyści, a umowa zawierała zastrzeżenie braku gwarancji poziomu produkcji energii, więc rzeczywiste efekty mogły być niższe niż sugerowały wyliczenia sprzedażowe;
- spór o rozbieżność między wizualizacją projektu a rzeczywistym montażem — UOKiK badał reklamację dotyczącą zamontowania innego modelu kluczowego elementu instalacji niż widoczny na wizualizacji; spółka broniła się, że wizualizacja to "jedynie poglądowy rysunek".
Nasz Prąd — postępowanie w toku, bez decyzji
UOKiK bada wzorce umów stosowane przez Nasz Prąd — konkretnie klauzulę przewidującą karę umowną 1000 zł za każdy dzień "niegotowości" nieruchomości. Mechanizm miał wyglądać tak: jeśli ekipa montażowa stawiła się w umówionym terminie, a nieruchomość nie była gotowa do montażu i sytuacja nie zmieniła się w ciągu 2 godzin, spółka mogła obciążyć klienta kosztem dojazdu w wysokości 1000 zł za każdy dzień zwłoki — bez precyzyjnego określenia, co właściwie oznacza "przygotowanie" nieruchomości. Przy takiej stawce kara mogła narastać do bardzo wysokiej kwoty.
Ważne: to postępowanie jest w toku, nie zapadła żadna decyzja. Nie wolno twierdzić, że Nasz Prąd "stosował niedozwolone klauzule" — to dopiero jest sprawdzane.
Co sprawdzić przed podpisaniem umowy na fotowoltaikę — checklist
Niezależnie od tego, z którą firmą rozmawiasz, warto sprawdzić poniższe punkty przed podpisaniem czegokolwiek — zwłaszcza jeśli przedstawiciel firmy przychodzi do domu (a nie Ty odwiedzasz jego biuro):
Mieszkasz za granicą, a sprawa dotyczy Polski?
Opisz sytuację — bezpłatnie ocenimy i dobierzemy polskiego adwokata lub radcę prawnego. Sprawy prowadzone zdalnie, na podstawie pełnomocnictwa.
Bezpłatna analiza sprawy- Czy w umowie jest konkretny termin montażu (data lub jasno określony maksymalny termin)? Zapis w stylu "termin ustalimy telefonicznie" to sygnał ostrzegawczy.
- Czy w umowie lub załącznikach są dane urządzenia — producent, model, moc? Bez tego nie da się porównać oferty z konkurencją ani sprawdzić, co faktycznie zostanie zamontowane.
- Skąd wiesz, że to oferta firmy, a nie pismo urzędowe? Sprawdź nadawcę, logo, dane rejestrowe. Prawdziwy urząd czy dystrybutor energii nie sprzedaje instalacji fotowoltaicznych do domu.
- Czy ktoś naciska na natychmiastową decyzję, strasząc rzekomo nieuchronnymi, ogromnymi podwyżkami cen prądu? To typowa technika presji sprzedażowej — daj sobie czas, porównaj oferty, zapytaj rodzinę lub kogoś zaufanego.
- Czy w umowie jest zapis, że rozpoczęcie montażu automatycznie oznacza utratę prawa do odstąpienia? Taki zapis budzi wątpliwości UOKiK — warto go przeczytać dwa razy i zapytać wprost, zanim się podpisze.
- Czy jest klauzula o karze umownej (np. za "niegotowość" nieruchomości, spóźnienie ekipy, odstąpienie)? Sprawdź kwotę i warunki — jeśli są niejasne lub bardzo wysokie, to sygnał do konsultacji przed podpisem.
- Czy zostawiasz sobie kopię wszystkiego — umowy, cennika, warunków, ewentualnej zgody na natychmiastowe rozpoczęcie usługi? Bez dokumentów trudno cokolwiek udowodnić później.
- Nie podpisuj niczego pod presją "dziś albo nigdy". Uczciwa oferta poczeka do jutra.
Prawo do odstąpienia w 14 dni — kiedy Ci przysługuje
Jeśli umowę na fotowoltaikę lub pompę ciepła podpisałeś w domu (przedstawiciel przyszedł do Ciebie), na targach/eventach poza siedzibą firmy albo na odległość (telefonicznie, przez internet) — jako konsument masz prawo odstąpić od takiej umowy w ciągu 14 dni, bez podawania przyczyny (art. 27 ustawy o prawach konsumenta). ✅
Kilka rzeczy do zapamiętania:
- Termin liczy się od dnia zawarcia umowy (lub, przy sprzedaży towarów, od dnia ich odbioru — zależnie od charakteru umowy).
- Samo rozpoczęcie montażu nie musi automatycznie oznaczać utraty tego prawa — to właśnie kwestionuje UOKiK w zarzutach wobec Columbus Energy. Ale jeśli świadomie i wyraźnie zgodziłeś się na piśmie na natychmiastowe rozpoczęcie usługi przed upływem terminu odstąpienia, mogą obowiązywać dodatkowe zasady rozliczenia — to wymaga sprawdzenia treści konkretnej umowy i zgody, najlepiej z prawnikiem.
- Prawo to dotyczy konsumentów — osób prywatnych. Jeśli instalację kupuje firma na potrzeby działalności gospodarczej, sytuacja jest inna (patrz niżej).
Wzór krótkiego oświadczenia o odstąpieniu
Oświadczam, że na podstawie art. 27 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta odstępuję od umowy nr [numer umowy] zawartej w dniu [data] z [pełna nazwa firmy] na dostawę i montaż instalacji fotowoltaicznej/pompy ciepła. Proszę o zwrot wpłaconej kwoty [kwota] zł na rachunek bankowy [numer konta] w ustawowym terminie.
[Imię i nazwisko, adres, data, podpis]
Wyślij takie oświadczenie na piśmie — listem poleconym za potwierdzeniem odbioru lub mailem na adres firmy wskazany w umowie, i zachowaj potwierdzenie nadania.
Firma nie oddaje pieniędzy po odstąpieniu — co robić krok po kroku
- Reklamacja pisemna — wyślij firmie pismo z żądaniem zwrotu, powołaj się na oświadczenie o odstąpieniu i ustawowy termin zwrotu, wyznacz konkretny termin (np. 14 dni) i podaj numer konta.
- Rzecznik konsumentów — jeśli reklamacja nie przynosi efektu, zgłoś sprawę do powiatowego lub miejskiego rzecznika konsumentów. To bezpłatna pomoc, rzecznik może wystąpić do firmy w Twoim imieniu.
- Zgłoszenie do UOKiK — UOKiK nie prowadzi spraw indywidualnych, ale zbiera sygnały o praktykach rynkowych firm — to właśnie dzięki takim zgłoszeniom powstają postępowania opisane w tym artykule.
- Sąd — jeśli reklamacja i pomoc rzecznika nie pomogą, można wystąpić o zwrot pieniędzy do sądu. Warto ocenić to z prawnikiem — zwłaszcza gdy kwota jest znacząca.
Nie musisz czekać, aż kary nałożone na Energię dla Pokoleń czy PEGK staną się prawomocne, żeby dochodzić własnych roszczeń — to dwie niezależne od siebie ścieżki: publiczna (kara UOKiK za praktykę rynkową) i indywidualna (Twoja reklamacja i ewentualny pozew).
Konsument czy firma na fotowoltaice — to ważna różnica
Jeśli instalację fotowoltaiczną kupujesz jako osoba prywatna, na swój dom — jesteś konsumentem i przysługuje Ci pełna ochrona opisana wyżej. Ale jeśli fotowoltaikę kupuje firma (spółka, JDG rozliczające instalację jako środek trwały, prosument prowadzący działalność gospodarczą na tej samej nieruchomości) — sytuacja bywa inna. Prawo odstąpienia w 14 dni i pełna ochrona konsumencka mogą wtedy nie mieć zastosowania, a rozliczenie podlega głównie treści samej umowy i przepisom ogólnym Kodeksu cywilnego. ⚠️ To wymaga odrębnej oceny — jeśli nie masz pewności, w jakiej roli zawarłeś umowę, skonsultuj to z prawnikiem, zanim złożysz oświadczenie o odstąpieniu.
Kiedy sprawa wymaga analizy prawnika
Skonsultuj się z prawnikiem, gdy:
- firma nie oddaje pieniędzy mimo pisemnej reklamacji i upływu ustawowego terminu,
- kwota wpłaty jest znacząca (kredyt, oszczędności, dofinansowanie),
- nie masz pewności, czy Twoja umowa została zawarta jako konsument, czy w związku z działalnością gospodarczą,
- rozważasz pozew o zwrot pieniędzy albo unieważnienie niejasnej klauzuli w umowie.
Najczęściej zadawane pytania
Czy mogę odstąpić od umowy na fotowoltaikę podpisanej w domu, nawet jeśli minęło już kilka dni?
Tak, jeśli nie minęło 14 dni od zawarcia umowy — masz do tego prawo bez podawania przyczyny (art. 27 ustawy o prawach konsumenta). Jeśli termin minął, warto sprawdzić z prawnikiem, czy w umowie nie ma innych podstaw do rezygnacji (np. wady, opóźnienia, niejasne klauzule).
Czy zarzuty UOKiK wobec Columbus Energy oznaczają, że firma oszukiwała klientów?
Nie. To są na razie zarzuty, a postępowanie się toczy — nie zapadła jeszcze żadna decyzja co do meritum. Firma może się bronić, a postępowanie może zakończyć się różnie. Warto ostrożnie sformułować własne oczekiwania i nie zakładać z góry rozstrzygnięcia.
Czy kara na Energię dla Pokoleń i PEGK jest już ostateczna i mogę się na nią powołać w sądzie?
Obie kary są nieprawomocne — spółki odwołały się do sądu (SOKiK), więc ostateczny wynik jeszcze nie jest znany. Możesz się powoływać na fakt wszczęcia postępowania i na konkretne praktyki opisane w komunikatach UOKiK, ale to nie zastępuje własnych dowodów w Twojej indywidualnej sprawie — to wymaga oceny prawnika.
Kupiłem fotowoltaikę na firmę (JDG) — czy przysługuje mi 14 dni na odstąpienie?
To zależy od tego, czy umowa miała dla Ciebie charakter zawodowy, czy nie. Jeśli instalacja jest związana bezpośrednio z prowadzoną działalnością (np. rozliczana jako środek trwały firmy), pełna ochrona konsumencka może nie mieć zastosowania. To wymaga indywidualnej oceny — skonsultuj się z prawnikiem przed podjęciem decyzji.
Źródła: - UOKiK, „Czysta energia wymaga czystych zasad. Zarzuty dla Columbus Energy" — https://uokik.gov.pl/czysta-energia-wymaga-czystych-zasad-zarzuty-dla-columbus-energy - UOKiK, „Czysta energia i brudne praktyki. Prezes UOKiK nałożył ponad 7 mln zł kar na firmy z branży OZE" — https://uokik.gov.pl/czysta-energia-i-brudne-praktyki-prezes-uokik-nalozyl-ponad-7-mln-zl-kar-na-firmy-z-branzy-oze
Powiązane artykuły: - Umowa zawarta przez internet lub telefon — jak z niej odstąpić - Firma nie wykonała usługi — jak odzyskać pieniądze