Rozprawa rozwodowa online lub przez pełnomocnika - czy trzeba przyjechać

Mieszkasz w Wielkiej Brytanii i zastanawiasz się, czy rozwód w Polsce oznacza, że będziesz musiał brać urlop i lecieć na każdą rozprawę? W większości spraw rozwód bez przyjazdu do Polski jest realny - dzięki pełnomocnikowi, który prowadzi sprawę na miejscu, oraz dzięki rozprawom zdalnym. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że w sprawach rozwodowych sąd zwykle chce przesłuchać przynajmniej jedną ze stron, więc Twój udział - choćby online - bywa konieczny. W tym artykule wyjaśniamy, co prawnik może zrobić za Ciebie, a kiedy sąd i tak będzie chciał Cię „zobaczyć".

Co może zrobić pełnomocnik, a czego nie

Adwokat lub radca prawny z pełnomocnictwem procesowym może w Twoim imieniu wykonać niemal wszystkie czynności w sprawie: złożyć pozew, składać pisma procesowe, stawiać się na rozprawach, zgłaszać wnioski dowodowe i odbierać korespondencję sądową.

Granica jest jednak ważna. W sprawie rozwodowej pełnomocnik nie zastąpi Cię tam, gdzie sąd chce usłyszeć stronę osobiście. Rozwód dotyka kwestii, których nie da się ustalić wyłącznie na podstawie dokumentów - sąd musi zbadać, czy doszło do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia (art. 56 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).

Dlatego pełnomocnik poprowadzi całą logistykę sprawy, ale Twoje przesłuchanie - jako strony - co do zasady pozostaje Twoim osobistym obowiązkiem. Dobra wiadomość jest taka, że ten obowiązek można dziś najczęściej zrealizować zdalnie, bez lotu do Polski.

Dlaczego sąd w rozwodzie zwykle chce przesłuchać strony

W „zwykłej" sprawie cywilnej dowód z przesłuchania stron jest dowodem pomocniczym. W rozwodzie jest inaczej. Zgodnie z art. 432 Kodeksu postępowania cywilnego (KPC) w każdej sprawie o rozwód lub separację sąd zarządza przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron.

W praktyce oznacza to, że sąd niemal zawsze będzie chciał wysłuchać przynajmniej powoda - osoby, która wniosła pozew. To nie jest formalność, którą można pominąć przez pełnomocnika. Sąd na tej podstawie ocenia, czy rozkład pożycia rzeczywiście nastąpił i czy nie zachodzą przeszkody do orzeczenia rozwodu.

Nie zawsze konieczne jest przesłuchanie obojga. Jeżeli jedna strona nie może być przesłuchana (np. nie da się jej skutecznie wezwać), sąd może przeprowadzić dowód, przesłuchując tylko drugą stronę. Decyzję podejmuje sąd indywidualnie w danej sprawie - nie udzielamy w tym zakresie żadnych gwarancji.

Kluczowy wniosek: pełnomocnik załatwi formalności, ale na etapie przesłuchania Twój udział - osobiście albo zdalnie - zazwyczaj będzie potrzebny.

Rozprawa zdalna - jak to działa

Polskie sądy mogą prowadzić posiedzenia zdalne, czyli rozprawy z wykorzystaniem wideokonferencji. Podstawą jest art. 151 § 2 KPC, który pozwala przeprowadzić posiedzenie w taki sposób, że jego uczestnicy nie muszą przebywać w budynku sądu - łączą się ze swojego miejsca pobytu, także za granicą.

O tym, czy rozprawa odbędzie się zdalnie, decyduje sąd - z urzędu albo na wniosek uczestnika postępowania. To istotne: udział zdalny nie jest Twoim bezwarunkowym prawem, lecz rozwiązaniem zależnym od decyzji sądu w danej sprawie.

W praktyce wygląda to tak:

Dzięki temu Twoje przesłuchanie jako strony może odbyć się z domu w Londynie czy Manchesterze - bez przyjazdu do Polski. To dziś najczęstsza droga do rozwodu bez przyjazdu do Polski dla Polaków mieszkających w UK.

Przesłuchanie w drodze pomocy prawnej - rozwiązanie awaryjne

Jeżeli z jakiegoś powodu rozprawa zdalna nie wchodzi w grę (np. sąd jej nie zarządzi albo brak warunków technicznych), istnieje jeszcze jedna droga: przesłuchanie w drodze pomocy prawnej (art. 235 KPC).

W tym trybie sąd prowadzący sprawę zwraca się do innego sądu o przesłuchanie strony lub świadka. Czynność wykonuje wówczas sąd bliższy miejscu pobytu osoby przesłuchiwanej. W relacjach międzynarodowych istnieją też mechanizmy pomocy prawnej za pośrednictwem konsulatu lub na podstawie umów o pomocy prawnej.

To rozwiązanie bywa wolniejsze i bardziej sformalizowane niż wideokonferencja, dlatego w praktyce traktuje się je raczej jako wariant awaryjny. Pierwszym wyborem przy sprawie z UK pozostaje zwykle posiedzenie zdalne. Który tryb będzie odpowiedni w Twojej sprawie, oceni prowadzący ją prawnik.

Jak poprowadzić sprawę zdalnie z UK - krok po kroku

Najczęstsze pytanie naszych klientów brzmi: „co dokładnie muszę zrobić, mieszkając w Anglii?". W praktyce sprowadza się to do kilku kroków:

  1. Udziel pełnomocnictwa adwokatowi lub radcy prawnemu w Polsce - możesz podpisać dokument w UK i przesłać go do kraju; w razie potrzeby podpis poświadczysz w konsulacie RP albo u brytyjskiego notariusza z klauzulą apostille.
  2. Skompletuj dokumenty - przede wszystkim odpis aktu małżeństwa, a jeśli macie dzieci, ich akty urodzenia. Dokumenty brytyjskie zwykle wymagają tłumaczenia przysięgłego na język polski.
  3. Podpisz pozew przygotowany przez prawnika - to Ty jesteś stroną (powodem) i to Ty podpisujesz pismo; prawnik przygotowuje je i sprawdza.
  4. Złóż wniosek o rozprawę zdalną (przez pełnomocnika), pamiętając o terminach 7 dni i 3 dni roboczych.
  5. Weź udział w przesłuchaniu online - to zwykle jedyny moment, w którym Twoja osobista (choć zdalna) obecność jest potrzebna.

Pełnomocnik pilnuje terminów, odbiera korespondencję sądową i prowadzi sprawę między rozprawami - co przy mieszkaniu za granicą jest szczególnie cenne.

Kiedy mimo wszystko trzeba przyjechać

Uczciwie trzeba powiedzieć, że nie da się zagwarantować, iż przyjazd nigdy nie będzie potrzebny. Sytuacje, w których sąd może oczekiwać obecności w budynku sądu, to między innymi:

Nawet wtedy bywa, że wystarczy jeden przyjazd na termin przesłuchania, a resztę poprowadzi pełnomocnik. To, jak realnie będzie wyglądać Twoja sprawa, zależy od jej okoliczności i praktyki konkretnego sądu - dlatego warto ocenić ją indywidualnie z prawnikiem, zanim założysz najgorszy scenariusz.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy mogę rozwieść się w Polsce, w ogóle nie przyjeżdżając? W wielu sprawach tak - przy rozprawie zdalnej Twoje przesłuchanie odbywa się online, a pozostałe czynności wykonuje pełnomocnik. Nie jest to jednak gwarantowane: o trybie decyduje sąd, a w sprawach mocno spornych może oczekiwać obecności osobistej.

Czy pełnomocnik może mnie całkowicie zastąpić na rozprawie? W większości czynności tak, ale nie przy Twoim przesłuchaniu jako strony. Zgodnie z art. 432 KPC w sprawie o rozwód sąd zarządza dowód z przesłuchania stron, więc sąd zwykle chce wysłuchać przynajmniej powoda - osobiście lub zdalnie.

Jak złożyć wniosek o rozprawę online? Wniosek o posiedzenie zdalne składa się zwykle w terminie 7 dni od doręczenia zawiadomienia lub wezwania. Gdy sąd wyznaczy rozprawę zdalną, chęć udziału zgłasza się najpóźniej na 3 dni robocze przed terminem, podając adres e-mail. W praktyce zajmie się tym Twój pełnomocnik.

Co, jeśli sąd nie zgodzi się na wideokonferencję? Pozostaje przesłuchanie w drodze pomocy prawnej (art. 235 KPC) - przez inny sąd bliższy Twojemu miejscu pobytu lub za pośrednictwem konsulatu. To wariant wolniejszy, traktowany raczej awaryjnie.

Czy obecność drugiego małżonka jest konieczna? Nie zawsze. Jeśli jednej strony nie da się przesłuchać, sąd może oprzeć się na przesłuchaniu tylko drugiej strony. Każdą taką sytuację sąd ocenia indywidualnie.

Powiązane artykuły

Podstawa prawna i źródła

Masz podobną sprawę? Zgłoś ją — bezpłatnie

Mieszkasz w UK, a sprawa dotyczy Polski? Opisz ją — wstępnie ocenimy i skojarzymy Cię z regulowanym polskim adwokatem lub radcą prawnym. Sprawę można prowadzić zdalnie, na podstawie pełnomocnictwa.

Bezpłatna analiza →