Pozew frankowy gdy mieszkasz w Anglii

Wyjazd do Anglii nie zamyka drogi do odzyskania pieniędzy z kredytu we frankach. Pozew frankowy z zagranicy jest jak najbardziej możliwy — sprawa toczy się przed polskim sądem, a Ty możesz prowadzić ją zdalnie, bez konieczności porzucania pracy i życia na Wyspach. Poniżej wyjaśniamy, dlaczego mieszkanie w UK niczego nie blokuje i jak praktycznie ułożyć całą procedurę.

Mieszkam w UK — czy w ogóle mogę pozwać polski bank?

Tak. To, gdzie aktualnie mieszkasz, nie ma znaczenia dla samego prawa do wniesienia pozwu. Liczy się to, jakiego kredytu dotyczy spór i przed jakim sądem sprawa ma się toczyć.

Umowa kredytu frankowego zawarta z polskim bankiem, w złotówkach, na nieruchomość w Polsce, to klasyczna sprawa o jurysdykcji polskiej. Twoje obecne miejsce zamieszkania w Anglii nie przenosi sporu do sądów brytyjskich — pozew i tak kierujesz do sądu w Polsce.

Kluczowe punkty: - Pozywasz bank w Polsce, według polskiego prawa cywilnego. - Twój status rezydenta UK nie odbiera Ci prawa do dochodzenia roszczeń w polskim sądzie. - Obywatelstwo i miejsce zamieszkania powoda nie są przeszkodą w przyjęciu sprawy.

Który sąd w Polsce jest właściwy?

Jurysdykcja w sprawach frankowych jest polska, bo dotyczą one umowy z polskim bankiem i, najczęściej, nieruchomości położonej w Polsce. Po stronie konsumenta przepisy są pomyślane tak, aby ułatwić dochodzenie roszczeń.

Zgodnie z art. 458¹⁴ Kodeksu postępowania cywilnego (obowiązującym od 1 lipca 2023 r. w ramach postępowania z udziałem konsumentów) konsument może wytoczyć powództwo przeciwko przedsiębiorcy również przed sąd właściwy dla swojego miejsca zamieszkania — a nie tylko dla siedziby banku. To rozwiązanie wprowadzone z myślą o ochronie słabszej strony umowy.

Jeśli mieszkasz na stałe za granicą i nie masz już miejsca zamieszkania w Polsce, właściwość ustala się na zasadach ogólnych — co do zasady według siedziby pozwanego banku (art. 27 i nast. k.p.c.). W praktyce o ostatecznym wyborze sądu decyduje analiza konkretnej umowy. Nie ma jednej odpowiedzi dobrej dla wszystkich — to ustala prawnik na podstawie Twoich dokumentów.

Pełnomocnictwo — serce sprawy prowadzonej z UK

Całą sprawę z Anglii prowadzi się na podstawie pełnomocnictwa udzielonego adwokatowi lub radcy prawnemu w Polsce. To on reprezentuje Cię przed sądem, składa pisma i stawia się na rozprawach. Ty nie musisz być obecny w Polsce na bieżąco.

Pełnomocnictwo procesowe regulują art. 86–97 Kodeksu postępowania cywilnego. Najważniejsze w praktyce: - Pełnomocnikiem w sprawie cywilnej może być m.in. adwokat lub radca prawny (art. 87 k.p.c.). - Pełnomocnictwo można udzielić na piśmie — podpisany dokument przesyłasz prawnikowi. - Mieszkając w UK, podpis na pełnomocnictwie możesz uwierzytelnić u notariusza (polskiego, jeśli akurat jesteś w kraju, albo w polskim konsulacie w Wielkiej Brytanii).

Dzięki pełnomocnictwu prawnik prowadzi sprawę "za Ciebie" w sensie procesowym — od złożenia pozwu, przez wymianę pism, aż po wyrok. Twoja rola sprowadza się do dostarczenia dokumentów, podpisania pełnomocnictwa i pozostawania w kontakcie.

Dokumenty z banku — co trzeba zebrać

Sprawa frankowa opiera się na dokumentach. Większość z nich pozyskuje się z banku, niezależnie od tego, gdzie mieszkasz. Najważniejsze to:

Zaświadczenia z banku można uzyskać korespondencyjnie lub przez bankowość elektroniczną — fizyczna obecność w oddziale zwykle nie jest konieczna. O wydanie takich dokumentów może wystąpić również pełnomocnik w Twoim imieniu, na podstawie udzielonego upoważnienia. Wszystkie skany przesyłasz prawnikowi mailem; oryginały bywają potrzebne dopiero na dalszym etapie.

Rozprawy i przesłuchanie — czy muszę przyjeżdżać do Polski?

To najczęstsza obawa osób mieszkających w UK. Dobra wiadomość: stała obecność w Polsce nie jest konieczna. Na większości rozpraw wystarczy obecność Twojego pełnomocnika.

Element, który może wymagać Twojego osobistego udziału, to przesłuchanie strony (powoda) — sąd często chce wysłuchać kredytobiorcy co do okoliczności zawarcia umowy i informacji, jakie przekazał mu bank. Tu jednak prawo daje rozwiązania dla osób za granicą:

To, który wariant zastosuje sąd, zależy od konkretnej sprawy i decyzji sędziego — dlatego warto, by pełnomocnik z góry zasygnalizował, że strona mieszka w Wielkiej Brytanii, i złożył odpowiedni wniosek.

O co właściwie walczymy — unieważnienie czy "odfrankowienie"

Roszczenia frankowe opierają się na przepisach o niedozwolonych postanowieniach umownych (klauzulach abuzywnych) — art. 385¹ i nast. Kodeksu cywilnego. Jeżeli mechanizm przeliczania kredytu na CHF został ukształtowany w sposób naruszający interesy konsumenta, takie klauzule mogą zostać uznane za niewiążące.

Najważniejszy kierunek wyznaczył wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 (Dziubak), który potwierdził, że po usunięciu klauzul abuzywnych umowa może upaść w całości, jeśli bez nich nie da się jej utrzymać. To otworzyło drogę do unieważniania umów frankowych.

Z grubsza możliwe są dwa kierunki: - Unieważnienie umowy — strony rozliczają się z tego, co świadczyły; często najkorzystniejsze dla kredytobiorcy. - "Odfrankowienie" — utrzymanie umowy w złotówkach z pominięciem mechanizmu CHF.

Który scenariusz jest realny i opłacalny w Twoim przypadku, zależy od treści umowy i aktualnego orzecznictwa. Nie da się z góry zagwarantować wyniku ani konkretnej kwoty — każdą umowę trzeba przeanalizować indywidualnie. Więcej w artykułach: Unieważnienie kredytu frankowego — jak wygląda proces, Wyrok Dziubak (C-260/18) i podstawy unieważnienia oraz Odfrankowienie czy unieważnienie — co się bardziej opłaca.

Jak to wygląda krok po kroku z Anglii

W skrócie, prowadzenie sprawy frankowej z UK przebiega tak:

  1. Wstępna analiza umowy — przesyłasz skan umowy kredytowej; prawnik ocenia, czy są podstawy do roszczenia.
  2. Pełnomocnictwo — podpisujesz pełnomocnictwo dla adwokata/radcy prawnego w Polsce.
  3. Zebranie dokumentów — uzyskanie zaświadczeń z banku o spłatach (możliwe korespondencyjnie).
  4. Wyliczenie roszczenia i pozew — prawnik sporządza pozew i składa go do właściwego sądu.
  5. Postępowanie — wymiana pism, ewentualne rozprawy (przy Twoim udziale zdalnym, jeśli sąd na to pozwoli).
  6. Wyrok i rozliczenie — w razie wygranej następuje rozliczenie z bankiem.

Realny czas i koszty sprawy frankowej omawiamy osobno — zobacz: Ile trwa i kosztuje sprawa frankowa — realny obraz. Pamiętaj, że terminy postępowań sądowych w Polsce bywają długie, a wynik nigdy nie jest z góry przesądzony.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy muszę przyjeżdżać do Polski, żeby złożyć pozew frankowy? Nie. Pozew składa Twój pełnomocnik w Polsce na podstawie udzielonego pełnomocnictwa. Sam dokument pełnomocnictwa możesz podpisać w UK i przesłać prawnikowi; w razie potrzeby podpis uwierzytelnia notariusz lub polski konsulat.

Czy będę musiał zeznawać osobiście w sądzie? Czasem sąd chce przesłuchać kredytobiorcę. Mieszkając w UK, można wnioskować o rozprawę zdalną (wideokonferencja), przesłuchanie w drodze pomocy prawnej przez konsulat, a niekiedy o zeznania na piśmie. Decyzję podejmuje sąd, ale stała obecność w Polsce nie jest wymagana.

Skąd wezmę dokumenty z banku, skoro mieszkam za granicą? Zaświadczenia o spłatach i historię kredytu bank wydaje na wniosek — często korespondencyjnie lub przez bankowość elektroniczną. O dokumenty może wystąpić również pełnomocnik w Twoim imieniu.

Czy mam pewność, że wygram i odzyskam konkretną kwotę? Nie. Żaden uczciwy prawnik nie zagwarantuje wyniku ani kwoty. Orzecznictwo frankowe jest dla konsumentów korzystne (m.in. po wyroku C-260/18 Dziubak), ale każda sprawa zależy od treści umowy i okoliczności. Realną ocenę można dać dopiero po analizie dokumentów.

Według jakiego prawa toczy się moja sprawa, skoro mieszkam w Anglii? Według prawa polskiego i przed polskim sądem — bo umowa dotyczy polskiego banku i, zwykle, nieruchomości w Polsce. Mieszkanie w UK tego nie zmienia.

Podstawy prawne i źródła

Masz podobną sprawę? Zgłoś ją — bezpłatnie

Mieszkasz w UK, a sprawa dotyczy Polski? Opisz ją — wstępnie ocenimy i skojarzymy Cię z regulowanym polskim adwokatem lub radcą prawnym. Sprawę można prowadzić zdalnie, na podstawie pełnomocnictwa.

Bezpłatna analiza →