Zniesienie współwłasności nieruchomości - sposoby i procedura

Odziedziczyłeś mieszkanie albo dom razem z rodzeństwem, a teraz nie potraficie się dogadać, kto ma w nim mieszkać i kto ponosi koszty - a Ty na dodatek od lat mieszkasz w Wielkiej Brytanii. Zniesienie współwłasności to procedura, która pozwala raz na zawsze wyjść ze wspólnoty: albo dzieląc rzecz fizycznie, albo przyznając ją jednej osobie ze spłatą, albo sprzedając. Poniżej tłumaczę trzy podstawowe sposoby, różnicę między trybem umownym a sądowym oraz to, jak poprowadzić sprawę zdalnie z UK, bez przyjazdu do Polski.

Czym jest współwłasność i dlaczego się ją znosi

Współwłasność powstaje najczęściej przy dziedziczeniu, ale też przy wspólnym zakupie nieruchomości czy po rozwodzie. Kilka osób ma wtedy udziały w tej samej rzeczy - na przykład każde z trojga rodzeństwa po 1/3 w domu rodziców. Problem w tym, że taka wspólnota rzadko bywa wygodna: decyzje o remoncie, wynajmie czy sprzedaży wymagają porozumienia, a o codziennym korzystaniu często dochodzi do sporów.

Zgodnie z art. 210 § 1 Kodeksu cywilnego każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności. To prawo jest co do zasady niezbywalne i niewyłączalne - można je jedynie czasowo ograniczyć umową (na okres do pięciu lat, z możliwością przedłużenia). Innymi słowy: nikt nie może Cię zmusić do pozostawania we wspólnocie wbrew Twojej woli.

Trzy sposoby zniesienia współwłasności

Kodeks cywilny przewiduje trzy podstawowe sposoby zniesienia współwłasności nieruchomości. Wybór między nimi to często sedno całej sprawy.

  1. Podział fizyczny rzeczy (art. 211 KC) - to sposób preferowany przez ustawodawcę. Rzecz dzieli się tak, by każdy współwłaściciel otrzymał wydzieloną część odpowiadającą jego udziałowi. W praktyce dotyczy to np. działki, którą da się podzielić geodezyjnie, albo budynku, który można podzielić na odrębne lokale.
  2. Przyznanie rzeczy jednemu współwłaścicielowi ze spłatą pozostałych (art. 212 § 2 KC) - gdy rzecz jest niepodzielna (typowe dla mieszkania), całość przyznaje się jednej osobie, a ta spłaca pozostałych według wartości ich udziałów.
  3. Sprzedaż licytacyjna (art. 212 § 2 KC) - jeżeli żaden ze współwłaścicieli nie chce przejąć rzeczy z obowiązkiem spłaty albo nie ma na to środków, sąd zarządza sprzedaż w drodze licytacji publicznej, a uzyskaną kwotę dzieli się między współwłaścicieli.

Podział fizyczny nie jest możliwy zawsze. Zgodnie z art. 211 KC nie wolno go zastosować, gdyby był sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo gdyby pociągał za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości. Dlatego małego mieszkania zwykle nie da się „pokroić" - zostaje spłata albo sprzedaż.

Tryb umowny: u notariusza, bez sądu

Jeśli wszyscy współwłaściciele są zgodni co do sposobu i warunków, najszybszą drogą jest tryb umowny. Nie trzeba wtedy iść do sądu.

W przypadku nieruchomości umowa o zniesienie współwłasności musi mieć formę aktu notarialnego - wynika to z art. 158 KC, który dla przeniesienia własności nieruchomości zastrzega formę notarialną pod rygorem nieważności. Notariusz sporządza akt, w którym strony ustalają, kto co otrzymuje i jakie są ewentualne spłaty czy dopłaty.

Zalety tej drogi to przede wszystkim:

Warunek jest jeden, ale kluczowy: pełna zgoda wszystkich współwłaścicieli. Wystarczy, że jedna osoba się nie zgadza lub jest nieuchwytna, a tryb umowny odpada - pozostaje droga sądowa.

Tryb sądowy: gdy nie ma porozumienia

Gdy zgody brak, każdy współwłaściciel może złożyć w sądzie wniosek o zniesienie współwłasności. Sprawę rozpoznaje się w postępowaniu nieprocesowym, a właściwy jest sąd rejonowy miejsca położenia nieruchomości (art. 606 Kodeksu postępowania cywilnego).

W postępowaniu sądowym to sąd, po wysłuchaniu stron i zwykle po opinii biegłego co do wartości i możliwości podziału, decyduje o sposobie zniesienia współwłasności. Sąd związany jest kolejnością z Kodeksu cywilnego: najpierw bada możliwość podziału fizycznego, potem przyznania rzeczy jednej osobie ze spłatą, a sprzedaż licytacyjną traktuje jako ostateczność.

Kilka praktycznych uwag:

To rozwiązanie dla sytuacji patowych - gdy współwłaściciele nie są w stanie sami się porozumieć albo gdy ktoś blokuje sprawę.

Rozliczenie nakładów i pożytków

Zniesienie współwłasności to nie tylko podział samej rzeczy. To również moment, w którym porządkuje się wzajemne rozliczenia między współwłaścicielami - a to często znacząco wpływa na ostateczne kwoty.

Punktem wyjścia jest art. 207 KC: pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej (np. czynsz najmu) przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku ponoszą oni wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną. Jeżeli więc jeden współwłaściciel pobierał cały czynsz albo samodzielnie pokrywał podatek od nieruchomości i koszty utrzymania, podlega to rozliczeniu.

W ramach postępowania o zniesienie współwłasności sąd rozstrzyga zwykle także o:

Dla osoby mieszkającej w UK to często najważniejszy element: jeśli przez lata nie korzystałeś z nieruchomości, a ktoś inny czerpał z niej dochód, rozliczenia mogą wyraźnie zmienić Twoją końcową spłatę. Warto zebrać dokumenty (faktury, umowy najmu, dowody opłat) jeszcze przed rozpoczęciem sprawy.

Jak poprowadzić sprawę zdalnie, mieszkając w UK

Najważniejsza wiadomość: w większości przypadków nie musisz przyjeżdżać do Polski. Zarówno akt notarialny, jak i postępowanie sądowe można obsłużyć z Wielkiej Brytanii przez pełnomocnika.

Typowy schemat działania wygląda tak:

  1. Udzielasz pełnomocnictwa adwokatowi lub radcy prawnemu w Polsce. Do reprezentacji w sprawie sądowej wystarcza zwykle pełnomocnictwo procesowe; do zawarcia umowy o zniesienie współwłasności nieruchomości u notariusza potrzebne jest pełnomocnictwo w formie aktu notarialnego.
  2. Podpis na pełnomocnictwie możesz poświadczyć w polskim konsulacie w UK albo u brytyjskiego notary public (wtedy zwykle z klauzulą apostille i tłumaczeniem przysięgłym).
  3. Prawnik w Polsce kompletuje dokumenty - odpis z księgi wieczystej, dokumenty potwierdzające tytuł (np. postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku), dowody nakładów i pożytków.
  4. W trybie sądowym prawnik składa wniosek i reprezentuje Cię na rozprawach; Twoja osobista obecność najczęściej nie jest konieczna.
  5. W trybie umownym akt notarialny może podpisać w Twoim imieniu pełnomocnik dysponujący notarialnym pełnomocnictwem.

Dokumenty z UK (pełnomocnictwa, oświadczenia) zwykle wymagają apostille i tłumaczenia przysięgłego na język polski. Informacje o czynnościach konsularnych dla Polonii znajdziesz na rządowym portalu gov.pl. Treść samych przepisów Kodeksu cywilnego możesz sprawdzić w bazie Internetowego Systemu Aktów Prawnych (ISAP).

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy mogę żądać zniesienia współwłasności, jeśli pozostali współwłaściciele się nie zgadzają? Tak. Zgodnie z art. 210 KC każdy współwłaściciel może żądać zniesienia współwłasności i prawa tego co do zasady nie da się wyłączyć. Brak zgody pozostałych oznacza tylko, że sprawę trzeba przeprowadzić w trybie sądowym, a nie u notariusza.

Co, jeśli mieszkania nie da się podzielić, a nikt nie chce go przejąć? Wtedy sąd może zarządzić sprzedaż licytacyjną (art. 212 § 2 KC), a uzyskaną kwotę dzieli między współwłaścicieli proporcjonalnie do udziałów. To rozwiązanie ostateczne, stosowane, gdy podział fizyczny jest niemożliwy, a nikt nie chce lub nie może dokonać spłaty.

Czy zniesienie współwłasności u notariusza jest możliwe bez sądu? Tak, jeśli wszyscy współwłaściciele są zgodni co do sposobu i warunków. Umowa o zniesienie współwłasności nieruchomości wymaga formy aktu notarialnego (art. 158 KC). To zwykle szybsza i tańsza droga niż postępowanie sądowe.

Czy mogę przeprowadzić sprawę z UK bez przyjazdu do Polski? W większości przypadków tak. Sprawę można poprowadzić przez pełnomocnika (adwokata lub radcę prawnego) w Polsce, na podstawie pełnomocnictwa z poświadczonym podpisem - dla aktu notarialnego potrzebne jest pełnomocnictwo w formie aktu notarialnego.

Czy przy zniesieniu współwłasności rozlicza się remonty i czynsz? Tak. W postępowaniu rozlicza się nakłady (np. remonty), pożytki (np. pobrany czynsz) oraz wydatki i ciężary, proporcjonalnie do udziałów (art. 207 KC). Każda sprawa jest jednak indywidualna, a wynik zależy od dokumentów i okoliczności - bez gwarancji konkretnej kwoty.

Powiązane artykuły

Masz podobną sprawę? Zgłoś ją — bezpłatnie

Mieszkasz w UK, a sprawa dotyczy Polski? Opisz ją — wstępnie ocenimy i skojarzymy Cię z regulowanym polskim adwokatem lub radcą prawnym. Sprawę można prowadzić zdalnie, na podstawie pełnomocnictwa.

Bezpłatna analiza →